Dzień postu od postów

Dzień postu od postów

Dzisiaj dzień postu. Od postów.
A postu powodów jest tyle,
że trudno je zliczyć. Po prostu
pisać się nie chce. Przez chwilę.

16 marca 2011 r.,

kiedy miałem w głowie post, ale umknął całkiem i na blogu miałem Wielki Post.

Pióro

 

Milton Ha

Na brak postu myśl przewrotna

Na brak postu myśl przewrotna

Miał tu być wpis, a nie ma nic.
Pustka jest tylko. Oto i cały wic.
Prawda jest jednak taka, że, była karczemna draka,
o to, że nie ma mnie nic, choć trochę mógłbym być.

Czemu ja jednak nic…?

16 marca 2011 r.,

kiedy miałem w głowie post, ale umkną całkiem i na blogu miałem Wielki Post.

Pióro

 

Milton Ha

Pusty ekran

Pusty ekran

Ekran jest stroną na wiersze
Pustą, otwartą na wszystko,
i z jedną szansą na wersy,
na rym, na sens i na czystość.

Nic nie przychodzi do głowy
Jestem wyżęty jak ścierka.
Kot do zabawy gotowy,
wciąż podejrzliwe tu zerka.

A mnie się nie chce niczego.
Ni pisać, ni się z nim bawić.
Przyjdzie mi pewnie dlatego,
ten pusty ekran zostawić.

30 listopada 2013 – 4 września 2015 r.,

 

Pióro

 

Milton Ha