Kapliczka w Kruszewie (pierwsza i ostatnia)

Z cyklu: Kapliczki polskie

Kapliczka w Kruszewie (pierwsza i ostatnia)

Wspomnienie kapliczki w Kruszewie, stojącej na rozstaju dróg polnych, gdzie wszystko się zaczęło i gdzie wszystko może się skończyć.

Z kamienia patrzysz pękniętego.
Korona rdzą przeżarta całkiem.
Nie wiemy kiedy i dlaczego.
Świeca dopala się ogarkiem.
a dym z komina całkiem siwy
bije wprost w niebo piękne, jasne.
Kreślę znak krzyża. Czekam żywy.
Przecież, jak każdy, kiedyś zasnę.

Bydgoszcz, 6 czerwca 2017 r., kapliczka w Kruszewie, na rozstaju dróg polnych.

Pióro

 

Milton Ha

 

IMGP0789_edytowany-1