Chrystus jak chleb

Z cyklu: Kapliczki polskie

Chrystus jak chleb

Na skłonie zbocza Łysej Góry
spomiędzy kłosów się wynurza,
a nad nim granatowe chmury.
Od wschodu znowu idzie burza.

Chrystus na krzyżu skamieniały,
jak pobielony słup przydrożny.
Pszenica w kłosach wybujałych.
Na chleb się cieszy, kto pobożny.

Panie, Ty ochroń moje pola.
Niech burza pójdzie sobie bokiem.
A jeśli taka Twoja wola,
pozwól choć zebrać korców osiem.

Bo chleb i Ty to jedno Panie.
Do ust bierzemy Ciebie co dzień.
A ziemia czeka, żebym na niej
znów zasiał ziarno. Niech obrodzi.

Bydgoszcz, 10 lipca 2017 r., opisanie Chrystusa na krzyżu, stojącego gdzieś w zbożu na świętokrzyskim pogórzu, w miejscowości Chotel Czerwony, ujętego na zdjęciu przez Roberta Jesionka.

Pióro

 

Milton Ha

 

Stróżujący w zbożu