Letnie krajobrazy

Letnie krajobrazy

Znajdziesz gdzieś jeszcze wierzby płaczące,
których korzenie strumień obmywa.
Znajdziesz gdzieś stare żurawie skrzypiące,
domy gdzie przeszłość chwilą ożywa.

Spod warstwy kurzu i zapomnienia
patrzy nieznana postać z obrazu.
Niewarte nawet twego spojrzenia
leży urwane ucho od wazy.

Gdzieś w kącie stoi drewniana skrzynia.
Stara, spróchniała – otwarte wieko.
Obok kot harce swoje wyczynia,
gdzieś biją dzwony bardzo daleko.

A wszystko razem zamknięte ramą
lasu za oknem, na horyzoncie,
z prześwitującym złocistą plamą
niedawno wzeszłym, gorącym słońcem..

Ono tu wlewa promienie życia
w zastygłe, martwe ciemne obrazy.
Wypędza cienie spod strzech poszycia.
Maluje bliskie nam krajobrazy.

27 września 1978

Pióro

 

Milton Ha