Poznając siebie

Poznając siebie

Poznać siebie, myślami dotykając myśli?
Czy uciec, nie mając pewności, że dobrze zrobimy?
Wymieniając z każdym błądzące spojrzenia,
nie znajdziemy prawdy, która jest w nas.
Błądzimy ciągle, brniemy na ślepo i może dlatego
trafiamy ciągle w to samo nieodgadnione sedno.
Nie stać nas na więcej?
Nie.

Nie nauczono nas prawdy na wyciągnięcie ręki leżącej.
Nie odnajdziemy sami, szukając po omacku.
Może kiedy dojdziemy do kresu i poznamy swoje ludzkie słabości,
nasze słowa wypowiedziane najbliższe będą szczerości?
Może będą najbliżej sedna?
Może będą?
Może?

Pióro

 

Milton Ha