Dwie twarze domu

Dwie twarze domu

Lnem zapachniały czyste zasłony.
Okna, jak dotąd brudno szare odkryły prawdziwe oblicze.
Słoneczne promienie prześlizgują się po meblach
bezlitośnie odkrywając uciekinierów ściereczki.
Do domu, od wewnątrz, wchodzą święta.

Jeszcze wczoraj zagonieni, niewidzący siebie,
jeszcze wczoraj nie myślący o jutrze,
Dzisiaj siedzą sennie zamyśleni.
Dzisiaj myślą o białym chlebie.

Chleba naszego powszedniego
daj nam dzisiaj, jutro i zawsze,
i odpuść nam nasze winy
te przeszłe i te przyszłe.

Jutro pójdą do pracy, dom pusty zostawią.
Dom o dwóch twarzach, gdzie na ścianach ledwo widoczny będzie
niedokończony portret rodzinny
w wykończonych wnętrzach odnowionego pokoju.
Resztę dorysuje wyobraźnia.

Łódź, 12 kwietnia 1981 r.,

Pióro

 

Milton Ha

Rok 2017 – Saligia

Siedemnasta modlitwa do Świętego Jana Pawła II

Rok 2017 – Saligia

Pytam sam siebie i więcej Słowa nie znajduję.
I nie wiem, czego mam szukać jeszcze.
Staję na Drodze, gdzie jestem, a co już mam publikuję,
Czas przyszedł. Przyszedł czas wreszcie.

Rozgłosiłem Twoje Słowo
a Słowo było wszędzie
na Drodze było Słowo.
Prawdą zaś było wszystko,
co zapisałem w Słowie.

Oto gotowy już jestem stanąć przed Słowem Twoim,
Drogę mam w sobie i z nią przebyłem,
Przebacz, że dalej tam na Camino, nie ma stóp moich,
Przebacz, że jeszcze tam nie doszedłem,
Jeszcze nie byłem
Jeszcze nie…
Jeszcze…

19 stycznia 2017 r.,

Pióro

 

Milton Ha

Rok 2015 – Camino de Santiago

Szesnasta modlitwa do Świętego Jana Pawła II

Rok 2015 – Camino de Santiago

Jeśli Ci miłe, że drogą pójdę, którą wskazałeś,
daj wiarę, że to wszystko opiszę.
Rękę poprowadź i myśl popychaj gdziekolwiek chciałeś.
I radę szepnij. Zawsze usłyszę.

Zapisałem Twoje Słowo
i Słowo było o mnie
i Drogą było Słowo.
Nadzieją było Słowo,
a ja pisałem o Słowie.

A jeśli nawet wnet mi przyjdzie stanąć przed Słowem Twoim,
zalicz mi drogę, którą przebyłem,
chociaż Camino nigdy nie znało śladów stóp moich,
chociaż tam nigdy jeszcze nie byłem.

21 grudnia 2015 r.,

Pióro

 

Milton Ha