Modlitwa miastenika (trzecia)

Modlitwa miastenika (trzecia)

Gdzie żeś jest, kiedy nie ma Ciebie?
Ciemność kryje zdroje.
Kroczą wojska obce.
Nie ubrana zbroja. My zaś bez Ciebie. Uwięzieni.
Umysł zaś braku nie pojmuje. Martwa cisza.
Ciało popada w odrętwienie,
jednak czekamy, ciągle wierzymy naszym ojcom,
że łódź Twa ku nam znowu płynie,
że nas wybawisz ode złego,
Panie.

Pióro

 

Milton Ha

 

16 listopada 2015

Modlitwa miastenika (druga)

Modlitwa miastenika (druga)

Zdrowyś chłopie.
Siłyś pełen.
Moc z Tobą.
Mocarz z Ciebie ponad mocarzami
i ustępująca przed Tobą słabość żywota Twego, kiedy
moc Twych ramion
i myśl hoża
prowadzi cię ścieżkami nowymi
choć naprawdę, przed ekranem siedzisz
małym.

Pióro

 

Milton Ha

 

15 listopada 2015

Modlitwa do weny

Modlitwa do weny (Jeśli…)

Jeśli nic więcej nie napiszę,
jeśli nad biurkiem lampkę zgaszę,
pozwól mi odejść i mnie zabierz
jak wojna, synów swych w kamasze.

Daj mi do ręki broń nabitą
i daj odwagę mi tak wielką,
żebym nikogo się nie pytał,
czy warto żyć. Noc jest bezkresna.

A jeśli znowu się okaże,
że ze mnie jest tchórzliwe bydlę,
siłę mi daj, bym w ludzkie twarze
patrzył bez lęku. I tylko tyle.

Potem zaś pochyl się nade mną
jak ta, co dawnej się schylała,
i utul moją głowę biedną,
i ból wyprowadź z mego ciała.

A ja powstanę odrodzony
i nowe wiersze znów napiszę.
A jeśli nie, to w inną stronę
pójdę. I może Cię usłyszę.

28 października 2014

Pióro

 

Milton Ha