Rzgowska – Ulico moja!

Rzgowska. Ulico moja!

Miałaś kiedyś ciemny bruk do końca.
Miałaś kiedyś rynsztoki po bokach.
Lśniłaś wtedy promieniami słońca,
lub spływałaś wodą, co w obłokach.

Wywodziłaś  prosto na południe
Piotrkowskiego traktu przedłużeniem.
W gwarze, kurzu, w ludzi tłumie,
W  ruchu. W twoim przeznaczeniu.

Potem przyszły całkiem nowe czasy,
gdy wyrwali zęby bruku tobie,
latarń nowych posadzili lasy,
czerń asfaltu rozlali na głowie.

Dzisiaj patrzysz na domy dokoła,
jak znikają ci jeden po drugim.
Jeszcze jesteś, ale jakby goła.
Ma ulico, czy wytrzymasz długo?

22 marca 2012 r.

Pióro

 

Milton Ha