Rzgowska 156 Zaduszki u św. Franciszka

Rzgowska 156 Zaduszki u św. Franciszka

Mojej mamie poświęcam…

Tam gdzie się skończył bruk,
gdzie asfalt Rzgowskiej był kamieniem,
od zawsze cmentarz stał.

Tam, gdzie porzucił Ciebie Bóg,
gdzie  w kamień, schował Cię i w ziemię,
Twój obraz będzie trwał.

Co roku tu zapalam znicz.
Tu szukam sensu, zrozumienia.
Czekam, jak może nigdy nikt.
Bez złudzeń. Twego przebaczenia.

Zaduszki 2007 r.

Pióro

 

Milton Ha